Co nowego w pracy na świecie
Na rynek pracy najważniejszy wpływ mają zmiany demograficzne. Rozwój systemu ochrony zdrowia i poprawa warunków socjalnych powodują wydłużanie okresu życia. Z drugiej strony obserwuje się wyraźną tendencję zmniejszania liczby urodzeń. Konieczne staje się wydłużenie wieku aktywności zawodowej
Współczesne gospodarki stają w obliczu nowych zjawisk ekonomicznych wymuszających zmianę dotychczasowego modelu prawa pracy. Do zjawisk tych zalicza się globalizację, dynamiczny rozwój technologii informatycznych i telekomunikacyjnych, rozwój sektora usług przy jednoczesnym ograniczaniu znaczenia przemysłu i rolnictwa.
Badania przyszłościowych trendów na europejskim rynku pracy prowadzone są regularnie od wielu lat przez European Centre for the Development of Vacational Training (nazwa zwyczajowa Cedefop, skrót pochodzący z fr. Centre Européen pour le Développement de la Formation Professionnelle). Z prognoz tej organizacji w perspektywie lat 2015 - 2020 przewiduje się, że 75 proc. wszystkich pracowników będzie zatrudnionych w usługach. Zmiany na europejskim rynku pracy w latach 2015 - 2020 będą mocno wpływać na rodzaj wymaganych umiejętności i kompetencji. W kolejnych latach będziemy obserwować wzrost popytu na elastyczną kadrę wykwalifikowanych pracowników i stanowiska pracy wymagające wyższych umiejętności.
W postindustrialnej gospodarce
Postindustrialny model gospodarki wypiera strategie masowej produkcji przemysłowej. Przedsiębiorstwa zmuszone są dopasowywać swoje działania do zmieniających się wymagań klientów i zachowań konkurencji.
Tendencje te powodują konieczność poszukiwania czynników poprawiających konkurencyjność. Na przykład poprzez ograniczanie kosztów pracy. Dlatego też pojawia się silne dążenie do korzystania na rynku pracy z elastycznych, tańszych rozwiązań i odchodzenia od dotychczasowych regulacji opartych na stabilności i pewności zatrudnienia. Możliwe są one do zastosowania, pod warunkiem że dany rynek pracy nie jest zbyt mocno regulowany.
Przez ostatnie trzy lata światowa gospodarka zmagała się z jednym z największych w historii kryzysem finansowym. Wiele państw musiało ograniczyć wydatki, obniżył się wzrost gospodarczy i wzrosło bezrobocie. Skutki kryzysu dotknęły także państwa Unii Europejskiej.
Od wielu lat jesteśmy świadkami starzenia się społeczeństw. Przewiduje się, że w połowie tego stulecia ludność świata osiągnie 9,3 mld, z czego 2 mld stanowić będą ludzie powyżej 60. roku życia. W wielu krajach chcących utrzymać dotychczasowy poziom produkcji i zatrudnienia może zacząć brakować rąk do pracy. Tym bardziej że coraz większe rzesze pracowników starają się o możliwość wcześniejszego przechodzenia na emeryturę, by lepiej wykorzystać okres dobrej kondycji zdrowotnej i nacieszyć się urokami czasu wolnego. Tymczasem sytuacja demograficzna wymagać będzie przedłużenia aktywności zawodowej. Jest to możliwe z uwagi na fakt, że dzięki postępowi medycyny i promowaniu zdrowego stylu życia, wydłuża się okres sprawności fizycznej i psychicznej.
Dłuższa aktywność zawodowa
Zmiany struktury demograficznej (starzenie społeczeństw - wchodzenie na rynki pracy pokoleń niżów demograficznych) zagrażają powstaniem luki pokoleniowej na rynku pracy, co powoduje konieczność wydłużania czasu aktywności zawodowej i opóźnienia wieku emerytalnego. Ustawodawcy wielu państw podejmują starania o zmianę przepisów w tym zakresie.
Stymulacja rynku pracy, wzrost zatrudnienia, jest jednym z głównych motorów realizacji strategii lizbońskiej - planu rozwoju Unii Europejskiej przyjętego na 10 lat po to, aby Unia stała się najbardziej dynamicznym i konkurencyjnym regionem na świecie, rozwijającym się szybciej niż Stany Zjednoczone. Dane Eurostatu wskazują, iż liczba osób w wieku produkcyjnym (15 - 64 lata) w tychże krajach zmniejszy się w 2020 roku w porównaniu do 2006 roku o około 6 mln. Połączenie tych prognoz z tendencją starzenia się społeczeństwa powoduje, że w przyszłości może dojść do niedoboru kadr na rynku europejskim.
Reformy potrzebne też w Polsce
Te niekorzystne tendencje dotyczą także Polski. Prognozy demograficzne pokazują, że już w 2042 roku ponad 50 proc. Polaków może przekroczyć 50. rok życia. W latach 2010 - 2040 liczba osób w wieku produkcyjnym spadnie o prawie 5 mln. Bez reformy liczba Polaków pracujących w stosunku do liczby Polaków niepracujących będzie zbyt duża, by obecny system emerytalny mógł dalej efektywnie wypełniać swoje zadania. Brak dostosowania do zmian demograficznych oznaczałby w przyszłości drastyczny spadek wysokości świadczeń.
Pozostałe kraje UE są w trakcie albo również planują podniesienie wieku emerytalnego. Przykładowo, w 2040 roku w Danii kobiety będą pracować do 70. roku życia, w Irlandii do 68. roku życia, a w Hiszpanii i Holandii do 67. roku życia.
Badania pokazują, że większa liczba pracujących osób starszych nie ogranicza dostępu do pracy osobom młodym - w krajach, w których pracuje więcej osób starszych, jednocześnie pracuje więcej osób młodych, gdyż starsi i młodsi nie konkurują o te same miejsca pracy.
Bez reformy w Polsce zabraknie rąk do pracy. W latach 2010 - 2040 liczba osób w wieku 25 - 34 lata zmaleje o 2,2 mln. Od czasów II wojny światowej liczba osób w wieku produkcyjnym w Polsce rosła, tymczasem od bieżącej dekady będzie stale spadać.
@RY1@i02/2012/083/i02.2012.083.05000030i.802.jpg@RY2@
Leszek Jaworski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu