Stereotypy ograniczają zawodowe szanse pięćdziesięciolatków
Powoli zmniejsza się liczba bezrobotnych w wieku do 25 lat. Za to bez pracy jest coraz więcej osób starszych
W końcu ubiegłego roku zarejestrowanych było blisko 226 tys. bezrobotnych w wieku 55 i więcej lat - wynika z najnowszych danych resortu pracy.
To o 26,4 tys. (o 13,2 proc.) więcej niż w tym samym okresie roku poprzedniego. W tym czasie liczba osób bez zajęcia w wieku do 25 lat zmniejszyła się o 12,2 tys. (o 2,9 proc.) i wyniosła ponad 416 tys. Co gorsza, aż jedna czwarta starszych bezrobotnych (58,7 tys.) jest bez pracy już ponad dwa lata. Liczba takich osób zwiększyła się w ciągu roku o 31 proc.
Zdaniem Wiktora Wojciechowskiego, głównego ekonomisty Invest-Banku, bezrobotnych w starszym wieku przybywa, ponieważ wielu pracodawców nie chce ich zatrudniać. - Głównie dlatego, że ich kwalifikacje, podobnie jak młodych osób, często nie są dostosowane do potrzeb przedsiębiorstw - ocenia Wojciechowski. Dodaje, że przeciw nim działa również nadmierna ochrona prawna. Bo zgodnie z przepisami poza wyjątkami nie można zwolnić pracownika w okresie czterech lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego. - Część pracodawców pozbywa się więc osób, które zbliżają się do takiego wieku, bo w ten sposób zabezpiecza się przed problemami na wypadek, gdyby pogorszyła się ich sytuacja finansowa - wyjaśnia Wojciechowski. Zastrzega jednak, że obecna sytuacja na rynku pracy osób starszych i tak nie jest zła. Wśród nich stopa bezrobocia wynosi tylko 6,5 proc., podczas gdy wśród osób w wieku do 25 lat zbliża się do 28 proc.
Ale to nie wszystko. - Przybywa osób bezrobotnych w starszym wieku również dlatego, że wśród pracodawców dominuje przekonanie, że mają one wysokie oczekiwania płacowe, są więc dużo droższe od młodszych, za to mniej wydajne - ocenia Karolina Sędzimir, ekonomista PKO BP. Uważa również, że przedsiębiorcy są bardzo ostrożni w zatrudnianiu pracowników po pięćdziesiątce, bo są przekonani, że trudniej się im dostosować do nowych technologii czy urządzeń, na których wcześniej nie pracowali.
- Mści się również błędne przekonanie wielu pracodawców, że tylko młode osoby dobrze kreują wizerunek firmy. Stąd też pozbywają się starszych osób albo nie chcą ich zatrudniać - ocenia prof. Mieczysław Kabaj z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych. Według niego bez zmiany tego stereotypu oraz ograniczenia nadmiernej ochrony prawnej pracowników w wieku przedemerytalnym bezrobocie wśród osób starszych będzie nadal rosło.
To się zmieni około 2020 r., ponieważ społeczeństwo się starzeje i będzie coraz mniej młodych osób. Do tego czasu liczba osób w wieku produkcyjnym, nawet po wydłużeniu wieku emerytalnego, skurczy się o prawie milion. Równocześnie w tym okresie przybędzie około 1,7 mln nowych miejsc pracy. - Przy braku pracowników także starsze osoby będą cenne dla pracodawców - podkreśla prof. Kabaj.
@RY1@i02/2012/023/i02.2012.023.00000030b.802.jpg@RY2@
Bezrobotni w wieku 55 lat i więcej
Janusz K. Kowalski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu