Stolica się starzeje, ale w Europie statystycznie jest gorzej
Warszawiacy częściej zawierają małżeństwa i rzadziej się rozwodzą niż mieszkańcy innych stolic europejskich
Nieco mniej zaawansowany niż w innych badanych metropoliach Starego Kontynentu jest też proces starzenia się społeczeństwa. Na 1 km kw. przypada tylu mieszkańców, ilu w stolicy Węgier, Budapeszcie. Średni wiek warszawiaka to prawie 42 lata. Jest zbliżony do wieku mieszkańca Pragi i Bratysławy.
Stopień sfeminizowania mieszkańców stolicy zbliża ich do lizbończyków. W obydwu stolicach, jak informuje warszawski urząd statystyczny, na 100 mężczyzn przypada 118 kobiet. Ale już nasi północno-wschodni sąsiedzi są bardziej sfeminizowani - np. w Wilnie czy Rydze na 100 mężczyzn przypada aż 127 kobiet. Najniższy wskaźnik feminizacji zanotowano w Oslo. Tam na 100 panów przypada 101 pań.
Z badań statystycznych wynika, że warszawiacy równie często decydują się na zawarcie związku małżeńskiego jak mieszkańcy Lizbony i Rejkiawiku. Na tysiąc mieszkańców na ślubnym kobiercu staje statystycznie prawie pięć par rocznie. Do rozwodów dochodzi zazwyczaj po 15 latach małżeństwa, podczas gdy np. w Sztokholmie nieudane związki trwają zazwyczaj cztery lata.
Warszawianki decydują się na urodzenie pierwszego dziecka przeciętnie w wieku 29 lat. To starsze matki niż np. w Mińsku czy Tallinie, gdzie przeciętny wiek urodzenia pierwszego dziecka to niecałe 27 lat. Ale też młodsze niż np. w Luksemburgu (32 lata) czy w Sztokholmie (ponad 30 lat).
Warszawskie dzieci, porównując z maluchami z innych stolic europejskich, zazwyczaj rodzą się w związkach małżeńskich. Statystycznie, podobnie jak np. w Belgradzie czy Moskwie, tylko nieco ponad 20 procent pochodzi z innych związków. Dla porównania odsetek urodzin pozamałżeńskich wynosi w Rejkiawiku prawie 64 proc., w Tallinie i Lizbonie ok. 52 proc. Najlepsze statystyki mają w tym zakresie Mińsk i Skopje. Tam poza związkiem małżeńskim rodzi się 12-13 proc. dzieci.
Statystycy podali też dane dotyczące starzenia się społeczności stolic europejskich. Warszawa plasuje się pośrodku. Odsetek osób w wieku 65 lat wynosi 17,6 proc. (ale warto pamiętać, że według klasyfikacji ONZ, jeśli odsetek osób w tym wieku przekracza 7 proc., to społeczeństwo klasyfikuje się jako stare). W Lizbonie wskaźnik osób powyżej 65. roku życia jest najwyższy i wynosi ponad 24 proc.
- Badania wykazały, że jesteśmy demograficznie przeciętną stolicą europejską. Częściej niż w innych krajach zawieramy związki małżeńskie, rzadziej się rozwodzimy, ale starzejemy się podobnie jak cała Europa. Najbardziej jesteśmy podobni do najbliższych sąsiadów - mówi wicedyrektor Urzędu Statystycznego w Warszawie Krzysztof Kowalski. Dodaje, że badania nie wykazały też zależności geograficznych.
Monika Górecka-Czuryłło
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu