Lepszy wróbel w garści czy gołąb na dachu
Awersja do ryzyka każe nam zadowalać się małym, za to dostępnym od ręki. Kiedyś ta strategia pozwalała przetrwać, dziś mierzi
Straciliśmy impet. Pogubiliśmy marzenia. Nie ma w nas energii ani wiary w przyszłość. Zadowalamy się małym, cieszymy z ciepłej wody w kranie (pod warunkiem że stać nas na zapłacenie rachunków). Nie podoba nam się rzeczywistość i nie ufamy politykom. Ale jednocześnie nie robimy nic, żeby to zmienić. Bo i tak wszystko nie ma sensu. Więc musimy być zadowoleni z tego, co mamy. I jesteśmy.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.