Milion dzieci je, bo ma zapewnione bezpłatne posiłki w szkole
Samorząd
379 gmin zdecydowało się w 2012 roku na podwyższenie kryterium dochodowego, żeby zwiększyć dostęp do rządowego programu dożywiania.
Tak wynika z przygotowanego przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej raportu, który był prezentowany podczas wczorajszej konferencji poświęconej problemowi głodnych dzieci. Wziął w niej udział Marek Michalak, rzecznik praw dziecka, oraz przedstawiciele m.in. resortu edukacji, organizacji pozarządowych i samorządów.
- W tym roku na bezpłatne posiłki przeznaczonych będzie 1,1 mld zł, z czego 550 mln zł stanowi rządowa dotacja. Reszta tej kwoty będzie pochodzić z środków samorządowych oraz unijnych - poinformował Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki społecznej.
Dodał, że w latach 2006-2013, w trakcie których jest realizowany program Pomoc państwa w zakresie dożywiania, do samorządów trafiło łącznie 6 mld zł, a tylko w ubiegłym roku było nim objętych 1,9 mln osób. Spośród uprawnionych do pomocy aż milion stanowiły dzieci.
Z kolei Marek Michalak zwrócił uwagę, że w ciągu ostatnich trzech lat nie trafiła do niego żadna skarga związana z brakiem dostępu do bezpłatnego posiłku, otrzymywał zaś pisma związane z ich złą jakością. Rzecznik zapowiedział więc, że będzie starał się o prawne uregulowanie norm żywieniowych w placówkach edukacyjnych.
- Problemem, który wymaga rozwiązania, jest też zapewnienie dzieciom dożywiania w okresie wakacji oraz innych przerw od nauki - wskazywała Magdalena Kochan, poseł PO, wiceprzewodnicząca sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny.
Kwestie mają być uwzględnione podczas prac nad kolejną edycją programu dożywiania. Obecna kończy się bowiem w tym roku.
Michalina Topolewska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu