Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Elki sparaliżują miasta

30 czerwca 2018

Protest

Przedstawiciele pomorskich szkół jazdy wyjadą na ulice Gdańska w proteście przeciwko nowym przepisom dotyczącym ubiegania się o prawo jazdy. We wtorek 19 marca o godz. 10.30 ruszą kawalkadą spod stadionu PGE Arena w stronę urzędu wojewódzkiego. Za pośrednictwem wojewody mają przekazać list otwarty do premiera Donalda Tuska. - Spodziewamy się, że przez miasto przejedzie ok. 200 samochodów nauki jazdy - mówi nam Janusz Chmielowiec, przewodniczący protestu.

W liście przedstawiciele szkół jazdy wytykają błędy i absurdy nowej ustawy o kierujących pojazdami oraz towarzyszących jej rozporządzeń. Na przykład te związane z koniecznością wyrobienia w starostwie profilu kandydata na kierowcę (PKK). To zbędna biurokracja i utrudnianie życia kandydatom. - Aby gdański student zameldowany w Zakopanem mógł rozpocząć kurs, musi osobiście odwiedzić swoje zakopiańskie starostwo. Czy to ma być udogodnienie XXI wieku? - pytają w liście do premiera.

Zdaniem protestujących resort nie ma żadnej kontroli nad testami na egzaminie państwowym. - Żaden urzędnik nie jest w stanie poręczyć, że w pytaniach nie ma błędów, bo nikt oficjalnie nie sprawdził baz pytań - twierdzą.

Domagają się też ustawowego ustalenia ceny minimalnej za godzinę szkolenia. Ceny za kurs kształtują się od 750 do 1,6 tys. zł. A to, zdaniem protestujących, sytuacja patologiczna.

- Już 10 miesięcy temu alarmowaliśmy ministra Nowaka, że będzie kłopot z ustawą. Nie raczył nawet odpisać - mówi nam Janusz Chmielowiec. Dodaje, że podobny protest odbędzie się w Zielonej Górze. - W dalszej kolejności będzie Warszawa - zapowiada.

Tomasz Żółciak

tomasz.zolciak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.