Dziennik Gazeta Prawana logo

Po magazynie niepokornych czas na pismo dla ekspatów

29 czerwca 2018

Media

Na rynku zadebiutował właśnie nowy anglojęzyczny miesięcznik "Poland Today". Pismo liczy na rozpowszechnianie od 5 do 7 tys. egzemplarzy. To już kolejny periodyk, który o sprawach nad Wisłą pisze po angielsku. Do tej pory niemówiący po polsku cudzoziemcy mieli do wyboru ukazujące się od lat 90. miesięcznik "The Warsaw Voice" i tygodnik "Warsaw Business Journal" oraz działający głównie w internecie "New Poland Express".

- Takie pismo chciałem otworzyć od lat. Znaczenie Polski w Europie rośnie coraz bardziej, a oferta dla cudzoziemców jest stosunkowo niewielka - mówi Richard Stephens, wydawca "Poland Today". - Liczymy, że oprócz zagranicznych biznesmenów czytać nas będą także Polacy, którzy są ciekawi innego spojrzenia na politykę i ekonomię. Chyba każdy naród lubi wiedzieć, jak patrzą na niego ludzie z zewnątrz.

W pierwszym numerze można m.in. przeczytać artykuł o prezesie Narodowego Banku Polskiego Marku Belce, opis styczniowego kajakowania po Pilicy czy wspomnienie o wyprawie z pierwszego zimowego zdobycia Mount Everestu przez Leszka Cichego i Krzysztofa Wielickiego w 1980 r. Są też sekcje poświęcone ekonomii i polityce.

Jak pojawienie się "Poland Today" komentuje Andrew Kureth, redaktor naczelny "Warsaw Business Journal"? - Cieszymy się z tego, że przybywa nam konkurencji, bo to pokazuje, że ten rynek ma coraz większe znaczenie. W czasie ostatniego kryzysu liczba cudzoziemców w polskich firmach się zmniejszyła - po prostu taniej jest wynająć kogoś miejscowego. Ale mam wrażenie, że teraz ekspatów znów jest więcej, Polska ma coraz lepszą reputacją, tak więc liczba czytelników angielskojęzycznej prasy może się zwiększać - prognozuje dziennikarz.

O komentarz poprosiliśmy medioznawcę, prof. Wiesława Godzica ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. - Jest ciągle potrzeba, żeby robić dobre teksty o Polsce, pokazywać ją tym cudzoziemcom, którzy już tutaj są. Ale to może też być ciekawa propozycja dla aspirujących Polaków którzy mogą sięgnąć po tego typu publikacje w celach wizerunkowych - tłumaczy.

Maciej Miłosz

maciej.milosz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.