"Żądamy waloryzacji kieszonkowego!"
Dzieci wiedzą o pieniądzach sporo - mówiły o tym podczas specjalnej debaty w redakcji Dziennika Gazety Prawnej. Dorosłym wydaje się, że dzieci niewiele rozumieją z ekonomii. Obalamy mit! Kilku- i kilkunastolatki garną się do ekonomii, bo dobrze im się kojarzy - z pieniążkami. A to, co lubią, wydaje im się interesujące.
Wiedza małoletnich potrafi zadziwić, a czasem wręcz zawstydzić dorosłych. Ta teza dobitnie potwierdziła się podczas debaty "Żądamy waloryzacji kieszonkowego!" zorganizowanej w siedzibie "Dziennika Gazety Prawnej". Prowadzący wielokrotnie był pod wrażeniem inteligentnych spostrzeżeń zebranych dzieci i młodzieży. - Skąd wy to wszystko wiecie?! - pytał wielokrotnie. - Z internetu, telewizji i ze szkoły - wyliczały dzieci. - Ale też z gazet, książek i... od dorosłych. Generalnie zewsząd! Młode umysły chłoną nową wiedzę jak gąbka. A do tego dzieci są doskonałymi obserwatorami i naśladowcami. Wystarczy zachęta lub dobry przykład!
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.