Dziennik Gazeta Prawana logo

Proletariusze są zmęczeni

27 czerwca 2018

O tym, jak po transformacji ustrojowej wygląda w Polsce awans społeczny

Szlachta doprowadziła do upadku Polski szlacheckiej. Robotnicy załatwili system realnego socjalizmu. Nie mamy szlachty, klasa robotnicza kurczy się, zanika, odpływa w historyczny niebyt. A ta pożądana przez transformacyjny etos warstwa średnia jakoś nie może się wykluć. Nawet nie mamy haseł, pod którymi moglibyśmy się jednoczyć. Bo przecież ciepła woda z kranu nikogo już nie poderwie do boju. Europejskość też się znudziła, żeby nie powiedzieć - spsiała. Co innego "Sojusz robotniczo-chłopski - fundamentem pomyślnego rozwoju socjalistycznej Polski". Albo "Partia z narodem, naród z partią". Tak, nieco kpię, trochę się śmieję. Ale poważnie mówiąc - zastanawiam się, co się stało z tą przewodnią siłą narodu, proletariacką, chłoporobotniczą. Która, znów całkiem poważnie mówiąc, była przed paroma dekadami napędem polskiego społeczeństwa. Jeśli jej już nie ma, gdzie się podziała? W którą stronę skręciły jej dzieci? Pokończyli wyższe szkoły i awansowały? Potworzyły firmy, zatrudniły mniej zaradnych od siebie, przechodząc na wrogą stronę kapitalistycznych wyzyskiwaczy? A może odpłynęły w stronę Wysp Brytyjskich razem z falą akcesyjnej emigracji? Wszystko to prawda, ale nie do końca. Błądzimy, szukając odpowiedzi, podobnie jak - jako społeczeństwo - wciąż szukamy swojej drogi. Już wiemy, że nie jest nią socjalizm, ale też nie niewidzialna ręka rynku, która zepchnęła nas bardziej w stronę wewnątrzunijnej kolonii, pionka globalnych rozgrywek, nie podmiotu. Skąd pochodzimy? Dokąd zmierzamy? I jeszcze, czy w dzisiejszej dobie jest jakaś siła, która byłaby w stanie ruszyć z posad bryłę świata? No i gdzie ci proletariusze, są dziś, a może ich nie ma?

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.