Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie używać w celu innego użycia

11 sierpnia 2017

Choć mają być zrozumiałe i pisane prostym językiem, to nierzadko są nielogiczne i skomplikowane do granic możliwości. Bywa, że instrukcji obsługi nie rozumieją nawet językoznawcy

W elektromarkecie mówią, że trafił się im chłam. Chłam, jak wiadomo, to w handlu rzecz powszechna. Pojawia się od czasu do czasu, a to w postaci zbyt krótkiego kabla, a to np. niekompletnego sprzętu. Ale ten trafił się tam, gdzie klienci spodziewali się go najmniej. - Co mi tu za bubel sprzedajecie? Załadowałam pralkę, uruchomiłam półgodzinny program, a pranie i tak wyjmuję suche! Co za dziadostwo! - gardłują się jedni, podczas gdy inni w podobnych sytuacjach wyrzucają z siebie: - I co z tego, że mam ponad 30 funkcji, skoro skorzystanie z nich wymaga ode mnie wielogodzinnych studiów nad instrukcją obsługi!?

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.