Zatrzymać Ukraińców abolicją
Ukraińcy, którzy pracują w Polsce na czarno, mogliby uniknąć sankcji, zarejestrować pobyt i podjąć legalną pracę. Taką propozycję związki zawodowe przedstawią rządowi i parlamentarzystom.
- Chodzi o to, aby zlikwidować szarą strefę i ukrócić działania mafii, która obecnie wyzyskuje pracowników ze Wschodu - mówi DGP Jurij Kariagin, przewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ukraińskich w Polsce, który działa przy wsparciu OPZZ. - Skorzystają nie tylko Ukraińcy, ale także państwo polskie, bo od zawieranych umów o pracę będą odprowadzane składki do ZUS - dodaje. Firmy przychylają się do tego pomysłu. I przekonują, że zamiast czekać, aż inne kraje zliberalizują zasady zatrudniania, Polska powinna podjąć działania, które pozwolą zatrzymać pracowników z Ukrainy. - Nie mamy szans na konkurowanie z państwami starej UE np. poziomem wynagrodzeń, musimy więc stworzyć inne zachęty do pozostania tutaj - tłumaczy Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP. Również zdaniem posłów PiS propozycja wydaje się rozsądna.
- Warto jednak najpierw przeanalizować powody, dla których cudzoziemcy trafiają do szarej strefy, i dopiero potem podjąć działania, które pozwolą ograniczyć tego typu przypadki. Przecież o pozwolenie na pracę w Polsce wcale nie jest trudno - stwierdza Adam Abramowicz, poseł PiS, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości. ⒸⓅ
Urszula Mirowska-Łoskot
B10
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu