Ukraińcy nie uratują naszych emerytur
Roztaczając wizje korzystnego wpływu uchodźców na stan FUS, cieszymy się, że znalazła się metoda gaszenia pożaru, któremu wciąż jeszcze moglibyśmy zapobiec
Wraz z napływem uchodźców do Polski zaczęły pojawiać się głosy, że ocalą oni nasz system emerytalny. W domyśle – emerytury wzrosną. Takie nadzieje są jednak nie tylko zdecydowanie nie na miejscu w obliczu wojny, lecz również… nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. To nie trwający od kilku dekad kryzys demograficzny obniża wysokość emerytur Polaków, dlatego jednorazowy dopływ nawet młodych, pracujących ludzi długoterminowo niczego nie naprawi. Najwyżej nieco odsunie kumulację kłopotów w czasie, co może nam dać złudne poczucie, że reform przeprowadzać nie trzeba, bo problem „sam się rozwiązał” i pieniędzy na emerytury jest – chwilowo – więcej.
Każdy pracuje na siebie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.