My też coś dostajemy od uchodźców
Jaworowska: Kiedy słyszę zapytanie od wojewody, czy możemy dostarczyć parówki na warszawski Torwar, to zaczynam mieć wątpliwości, czy rozwiązania systemowe w ogóle powstaną
Kiedy słyszy pani polityków i profesorów mówiących, jak powinna być zorganizowana pomoc uchodźcom, to co sobie pani myśli?
Nie mam za bardzo czasu słuchać osób, które teoretyzują. Ale z tego, co do mnie dociera, to wszyscy mówią jedno: to powinna być zinstytucjonalizowana pomoc. A fakt jest taki, że w samej stolicy jako oddolna grupa zakwaterowaliśmy kilka tysięcy osób. To jest postawione na głowie, bo to nie jest nasze zadanie i tak nie powinno być.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.