Kobiece liderki wypierają stereotypy
Luka płacowa, dysproporcje w zarządach spółek, zaniżone oczekiwania finansowe – pożywką dla podwójnych standardów są wciąż stereotypy, choć coraz bardziej „niepoprawne politycznie”. Ostatnie lata dają nadzieję na zmianę, a cechy tradycyjnie przypisywane kobietom są coraz częściej wymieniane jako zalety dobrego lidera.
Pamiętam rozmowę z jednym z moich dawnych kolegów z pracy, który zapytał, czy według mnie kobiety powinny kierować dużymi organizacjami albo mieć dostęp do tzw. guzika atomowego. Jego wątpliwości budził fakt, że kobiety miewają wahania nastrojów z uwagi na hormony, a stąd już prosta droga do stwierdzenia, że być może nie nadają się do zarządzania. W przypływie emocji skłonne są bowiem „wysadzić” firmę.
Podobne wątpliwości, choć coraz rzadziej wyrażane wprost, nie są pieśnią przeszłości. A pieśń to stygmatyzująca i nieprawdziwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.