Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Dajmy czas uchodźcom na przeżycie emocji, oni mierzą się ze stratą

16 marca 2022
Ten tekst przeczytasz w 12 minut

Żukowska-Gołębiewska: Ostrożnie proponujmy osobom uciekającym przed wojną zwykłe aktywności, wyjścia do kina i spotkania

f3c8ccc8-b58c-404e-9a66-548bb90b8749-u7bd09-6-dol-justyna-zukowska-golebiewska-fot-materialy-prasowe-(c)(p)-37402379.jpg
Justyna

Polacy skupili się na pomaganiu. Organizują uchodźcom dach nad głową i to, by mieli co jeść. Dają pracę. Ale też starają się, by Ukraińcy dobrze się u nas czuli i organizują spotkania integracyjne dla dzieci i dorosłych. Słusznie?

Minęły niespełna trzy tygodnie od wybuchu wojny w Ukrainie, a sygnały o organizowaniu spotkań integracyjnych pojawiły się ledwie kilka dni od przyjazdu pierwszych uchodźców do Polski. Tymczasem osoby uchodzące z Ukrainy mają trudne, ale różne doświadczenia. Jedni widzieli śmierć, również bliskich. Byli w centrum wybuchów. Inni słyszeli o tych wydarzeniach, ale ich bezpośrednio nie doznali. Wyjeżdżali jednak z kraju w poczuciu bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia. Wszystkim w pierwszej kolejności powinniśmy zabezpieczyć podstawowe potrzeby życiowe, czyli wyżywienie, ubranie, mieszkanie. Już sam fakt, że widzą nasze zaangażowanie sprawia, że zaczynają czuć się lepiej. To im pomaga. Natomiast ich stan psychiczny jest niewiadomy. Wszyscy uciekają w strachu. Ale jest pewna różnica, powtórzę, między tymi, którzy widzieli śmierć, a tymi, którzy o niej słyszeli. Jedni też są w Polsce po raz pierwszy, inni przyjeżdżali już do naszego kraju wcześniej, choćby do pracy. Jedni mają za sobą setki kilometrów, inni przyjechali z terenów przygranicznych. Inny jest też ich status materialny.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.