Emeryci do pracy, ale tylko na etacie
Liczba zatrudnionych w tej grupie się zmniejsza. W porównaniu z grudniem 2017 r. ponad 3 tys. osób mających prawo do świadczeń z ZUS i jednocześnie wciąż pracujących postanowiło zrezygnować z tej aktywności
Na koniec ub. roku niemal 690 tys. osób pobierających emeryturę jednocześnie pracowało. Dane z czerwca tego roku pokazują, że obecnie jest ich nieco ponad 686 tys. Jeszcze tydzień temu na Forum Ekonomicznym w Krynicy minister pracy Elżbieta Rafalska wyrażała nadzieję, że pracujący emeryci uzupełnią luki na rynku. Najnowsze dane ZUS pokazują jednak, że te rachuby są przesadzone.
– To mało prawdopodobne, by po obniżce wieku emerytalnego Polacy pracowali dłużej – potwierdza Piotr Lewandowski z Instytutu Badań Strukturalnych.
Od 2013 r. liczba osób, które jednocześnie pobierają świadczenie i są zatrudnione, rosła. Rekordowy wzrost ich liczby, aż o niemal 100 tys., nastąpił w zeszłym roku. Możliwe, że osiągnięty został wówczas maksymalny pułap i teraz jesteśmy świadkami stabilizacji.
– Ludzie mogli kalkulować, że skoro wiek jest obniżany, to trzeba wziąć świadczenie, by politycy nie cofnęli im uprawnień, a potem ewentualnie ponownie się zatrudnić – dodaje Lewandowski.
Pocieszająca informacja jest taka, że choć ogólna liczba pracujących emerytów spada, to rośnie ta grupa z nich, która jest zatrudniana na etat. Jest ich o niemal 3 tys. więcej niż w grudniu. Z kolei liczba samozatrudnionych uprawnionych do świadczeń praktycznie stanęła w miejscu. Jest ich tylko o 300 osób więcej niż pod koniec roku. To dowodzi, że spadek liczby pracujących osób pobierających świadczenie ZUS to głównie efekt redukcji zatrudnienia w najmniej korzystnych formach, czyli np. na umowę-zlecenie.
– Zmienia się rynek, pracownicy są poszukiwani, stąd coraz łatwiej o etat, także w przypadku emerytów – mówi rzecznik ZUS Wojciech Andrusiewicz. ©℗ A3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu