Równość płac w rządzie nie zrobiła kariery
Wszystkie ministerstwa miały sprawdzić – za pomocą aplikacji stworzonej przez resort Elżbiety Rafalskiej – czy pracujący tam mężczyźni i kobiety są uczciwie wynagradzani. Niemal wszystkie zignorowały tę prośbę. A szkoda, bo tam, gdzie badanie wykonano, na jaw wyszły dysproporcje płacowe
Badanie dotyczące występowania luki płacowej wszystkie resorty miały przeprowadzić do końca ubiegłego roku. Stworzono do tego specjalne narzędzie: w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) wypracowana została metodologia porównująca zarobki pracowników z uwzględnieniem takich czynników jak płeć, wiek, wykształcenie, zajmowane stanowisko, wymiar czasu pracy oraz staż. – Miara ta najbardziej wiarygodnie obrazuje poziom nierówności płacowych za taką samą pracę lub pracę o takiej samej wartości – wskazuje MRPiPS. Chodzi o aplikację „Równość płac”, która kariery w rządzie nie zrobiła.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.