Dziennik Gazeta Prawana logo

Listonosze zapukają do kancelarii premiera. Zażądają pieniędzy

10 czerwca 2019

Solidarność chce podwyżki dla pracowników Poczty Polskiej i państwowej pomocy dla spółki

Pracownicy Poczty Polskiej wyjdą w piątek na ulicę. Protest organizuje NSZZ „Solidarność”. Podstawowym postulatem jest wzrost wynagrodzeń, o który związkowcy zabiegają od początku roku. Najpierw chcieli 350 zł brutto. Po kilku miesiącach bezowocnych rozmów podnieśli kwotę do 500 zł. Podczas negocjacji 30 kwietnia obniżyli ją o… 5 zł. Nie pomogło to uzyskać porozumienia, więc na początku maja członkowie Solidarności demonstracyjnie nosili w pracy żółte kamizelki.

Kolejne spotkania z zarządem Poczty odbyły się 16 i 28 maja. Firma zamiast podwyżki zaproponowała premie. Mieliby je otrzymywać pracownicy eksploatacji, m.in. listonosze, kierowcy, pracownicy placówek pocztowych i sortowni – zależnie od wyników jednostki, w której są zatrudnieni (terminowość pracy). Byłoby to 50 zł, 100 zł lub 200 zł miesięcznie. Ponadto wróciłaby premia świąteczna, tj. 300 zł wypłacane w grudniu. Związkowcy na to nie przystali. Z kolei kierownictwo spółki podkreśla, że nie może wprowadzić żądanej podwyżki, bo zwiększyłoby to koszty o 660 mln zł rocznie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.