Dziennik Gazeta Prawana logo

Działamy metodą młota i tańca

20 grudnia 2020

Jarosław Gowin dla DGP: W związku z ostatnią decyzją o zamknięciu turystyki zimowej opracowujemy plan wsparcia dla gmin górskich i całych subregionów turystycznych

fot. Wojtek Górski

Wicepremier Jarosław Gowin, minister rozwoju, pracy i technologii

Rząd dokręca śrubę w kwestii obostrzeń, choć daleko nam do spełnienia kryteriów narodowej kwarantanny prezentowanych w listopadzie. Ile warte są te plany, skoro rząd sam się ich nie trzyma?

Dotrzymaliśmy słowa, do 27 grudnia nie będzie żadnych zmian decyzji. Ale musimy reagować na zmieniającą się sytuację epidemiczną. Pojawiają się nowe odmiany koronawirusa. W Europie Zachodniej gwałtownie rośnie liczba zakażeń. A epidemiolodzy prognozują coś, czego nie wiedzieliśmy jeszcze w listopadzie, że okresem największego wzrostu liczby zachorowań, w czarnym scenariuszu idącego w dziesiątki tysięcy dziennie i przekraczającego możliwości służby zdrowia w całej Europie, będzie luty. Dlatego po okresie rozmrożenia gospodarczego i ułatwień w relacjach międzyludzkich musimy wejść w fazę kolejnych punktowych ograniczeń. To wszystko jest zgodne z metodą, którą w marcu ogłosił epidemiolog – to metoda młota i tańca. Zgodnie z nią są okresy, gdy w wirusa trzeba uderzyć młotem, zamrażać gospodarkę i kontakty społeczne, a potem nadchodzi faza tańca, czyli punktowych rozluźnień ze świadomością, że możliwe są kolejne obostrzenia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.