Dziennik Gazeta Prawana logo

Zbędny raczej resort

Dwaj szefowie MSZ: ten właściwy: prezydencki minister Krzysztof Szczerski (z lewej), i nominalny: Jacek Czaputowicz, Warszawa, 2018 r.
Dwaj szefowie MSZ: ten właściwy: prezydencki minister Krzysztof Szczerski (z lewej), i nominalny: Jacek Czaputowicz, Warszawa, 2018 r.embuk-importer
3 września 2020

K rytycy byłego szefa MSZ Jacka Czaputowicza przekonują, że pierwszą decyzją, którą podjął, wprowadzając się do gabinetu po Witoldzie Waszczykowskim w al. Szucha, było przywrócenie prenumeraty „Gazety Wyborczej”. W tym sensie nowy szef polskiej dyplomacji okazał się twardzielem. Jak sam zresztą mówi w pierwszym zdaniu pożegnalnego wywiadu, którego udzielił „Rzeczpospolitej”: „trudno mu się zgodzić” z tezą, że pozostawał ministrem – jak to się mówi – malowanym.

Ten paradoksalny początek jest najmniej kuriozalnym wątkiem rozmowy. Nie było jeszcze sytuacji, w której ktoś tak otwartym tekstem i z taką szczerością opowiadał o słabościach swojego urzędu i o swoich własnych oraz ustawiał się w roli ni to ofiary, ni to tajemniczego – działającego pod przykryciem – reformatora z gatunku Wallenrodów. Albo co najmniej zatroskanego o dobro polskiej polityki zagranicznej profesora, który poległ na bezwładnościach trudnej do opanowania organizacji, gdzie trwa wieczna wojna o temperówki, ołówki, gumki i długopisy.

Pozostało 94% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.