Śmierdzący wehikuł czasu
W a rszawska oczyszczalnia ścieków „Czajka” powinna zostać przemianowana na stołecznego DeLoreana. To dzięki niej w weekend niespodziewanie cofnęliśmy się do przeszłości, a konkretnie do sierpnia 2019 r .
Znów jesteśmy świadkami awaryjnego zrzutu ogromnej ilości ścieków do Wisły, znów konieczna może się okazać pomoc rządu przy budowie mostu pontonowego i znów słyszymy o tym, jak nieudolnym prezydentem stolicy jest Rafał Trzaskowski. Będzie dziwne, jeśli dzisiaj nie obrodzi konferencjami prasowymi polityków PiS alarmujących o katastrofie ekologicznej w stolicy (w przeciwieństwie do wymownej ciszy, jaka zapanowała z ich strony przy okazji lipcowego zatrucia rzeki w Dolinie Baryczy na odcinku 60 km).
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.