Demokracja to respektowanie prawa
Anna Schmidt-Rodziewicz: Potrafimy skutecznie bronić kobiety przed przemocą, nie mieszając do tego sporów o role społeczne i różnice w interpretacji postrzegania seksualności
fot. Leszek Szymański/PAP
Anna Schmidt-Rodziewicz wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej oraz pełnomocnik rządu ds. równego traktowania
Po protestach przeciw aresztowaniu aktywistki LGBT 48 osób usłyszało zarzuty dotyczące czynnego udziału w zbiegowisku, a kilka z nich także uszkodzenia radiowozu i naruszenia nietykalności policjanta. Funkcjonariusze mówią, że pilnowali porządku, aktywiści, że łamano ich prawa obywatelskie.
Nikt w Polsce nie stoi ponad prawem – środowiska mniejszości seksualnych także. Doszło do ataków, znieważenia funkcjonariuszy i uszkodzeń mienia, dlatego policja miała obowiązek podjęcia interwencji. Demokracja to nie tylko wolność poglądów, ale także przestrzeganie prawa, albo będziemy szanować siebie nawzajem, albo ogarnie nas anarchia. Na to zgody polskiego rządu i funkcjonariuszy stojących na straży prawa być nie może.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.