Jak zmienić ordynację bez zmieniania konstytucji
Połowa okręgów jednomandatowych i połowa proporcjonalnych – to jeden z możliwych wariantów zmian, nad jakimi pracuje parlamentarny zespół. Inne koncepcje, jak wybory większościowe, są mniej pewne
Ruszyły merytoryczne prace parlamentarnego zespołu do spraw ordynacji mieszanej. Na razie posłowie mają razem z ekspertami dokonać przeglądu możliwych koncepcji i ocenić je pod kątem możliwości wprowadzenia w Polsce. Główną barierą dla zmiany mechanizmu wyborów do Sejmu, który miałby łączyć wybory w okręgach jednomandatowych z proporcjonalnymi, jest konstytucja. Zapisano w niej, że wybory do Sejmu są powszechne, równe, bezpośrednie, tajne i, co najważniejsze w tym kontekście, proporcjonalne.
– Gdyby system mieszany sprawiał, że dominującą cechą tych wyborów byłaby większościowość, to byłoby niezgodne z konstytucją, w której zapisana jest proporcjonalność – podkreśla konstytucjonalista dr. hab. Ryszard Piotrowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.