To nie pora na Tymczasowe Ugrupowanie Protestu
Flis: Dziś w wyścigu mamy dwóch poważnych graczy, trochę jak w USA, i do tego trzech giermków, którzy próbują nadgonić i dołączyć do pojedynku
fot. Krzysztof Żuczkowski/Forum
Dr hab. Jarosław Flis, socjolog polityki z Uniwersytetu Jagiellońskiego
Czy ta kampania znów pokazała, że nie ma miejsca na trzecią siłę poza POPiS?
Wyniki sondażowe Szymona Hołowni były całkiem niezłe jak na kogoś, kto wchodzi do wielkiej polityki, nie mając żadnej bazy czy konkretnych struktur. Recepta na udane życie to poziom aspiracji adekwatny do możliwości. Jeśli ktoś uważa, że wszyscy na niego zagłosują, bo jest świetny, to ma problem. Poziom poparcia w okolicach 10 proc. to nie najgorszy standard jak na to, co nazywam TUP, Tymczasowym Ugrupowaniem Protestu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.