Dziennik Gazeta Prawana logo

To miasto jest za małe dla nich dwóch

29 września 2021

S zef NIK znów przypomni o sobie i o tym, że jest na wojnie z PiS. Tym razem jednak ostrze zostanie skierowane w stronę lidera Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry. Dziś Najwyższa Izba Kontroli pokaże długo odwlekany raport o Funduszu Sprawiedliwości.

Teoretycznie wiadomo, czego się spodziewać – zwłaszcza że ustalenia NIK zaczęły wyciekać do mediów. Jeszcze za czasów prezesury Krzysztofa Kwiatkowskiego izba alarmowała, jak wydawane są pieniądze z nadzorowanego przez resort Ziobry funduszu, mającego przede wszystkim nieść pomoc ofiarom przestępstw i zapobiegać tego typu zjawiskom. Wskazywano, że pieniądze trafiały m.in. do CBA czy na doposażenie ochotniczych straży pożarnych. A gdy Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Raciborzu za ponadmilionową dotację z funduszu wyremontowała i kupiła sprzęt do sali gimnastycznej, ziobryści – zupełnie na serio – tłumaczyli, że takie działanie również wpisuje się w cele funduszu. Jak? Ano, jeśli młodzież uprawia sport, to w tym czasie nie popełnia przestępstw. Tym samym politycy Solidarnej Polski dowiedli, że w tej dyskusji nie ma kropek, których nie da się połączyć, a zarzuty najwyższego organu kontroli państwowej – niezależnie, kto nim kieruje – nie muszą być przeszkodą.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.