Dziennik Gazeta Prawana logo

Zawiruje koło fortuny, wygrać będzie trudno

Otoczenie Andrzeja Dudy spodziewa się, że przed II turą nie będzie debaty kandydatów
Otoczenie Andrzeja Dudy spodziewa się, że przed II turą nie będzie debaty kandydatów
16 czerwca 2020
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Dziś w TVP odbędzie się debata kandydatów na prezydenta. Ostatnia przed I turą, a może w ogóle jedyna w tej kampanii

Dwaj główni pretendenci mają przed tym występem zupełnie inne cele. – Dążeniem prezydenta jest to, by tej debaty nie przegrać, bo jako faworyt i urzędująca głowa państwa nie ma szans, żeby ją wygrać – mówi osoba z otoczenia Andrzeja Dudy. Z kolei Rafał Trzaskowski idzie się pojedynkować nie tyle z Dudą, co z prezesem TVP. – Oś debaty to Trzaskowski–Kurski. Od zarzutów wobec TVP Rafał zaczął całą kampanię. Będzie pytał, na co poszły pieniądze dla TVP i jaka jest jej rola w kampanii. Czas na debatę z Dudą będzie po I turze – mówi współpracownik Trzaskowskiego. To ma od początku zabezpieczyć kandydata PO przed niewygodnymi pytaniami ze strony TVP.

Żaden ze sztabów dwóch kandydatów przewodzących wyborczej stawce nie oczekuje rozstrzygnięcia. Tym bardziej że w debacie mają uczestniczyć wszyscy kandydaci i jest ona silnie sformalizowana. Taka liczba uczestników powoduje, że pod ostrzałem może być głównie urzędujący prezydent, stąd w jego przypadku najlepsza jest taktyka zachowawcza. – Do tej pory żaden z prezydentów nie brał udziału w debacie przed I turą, więc to i tak gest ze strony Andrzeja Dudy. Na tym nie można zyskać – mówi osoba z obozu władzy. Ale główny kontrkandydat może się znaleźć na celowniku.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.