Jak rozliczyć elekcję, której nie było
Poczta Polska domaga się od państwa zapłaty za koszty, jakie poniosła na przygotowania do majowych niewyborów
W sprawę zaangażowano Prokuratorię Generalną (PGRP), a najbardziej prawdopodobną opcją jest zawarcie ugody z państwem. W majowe wybory, które ostatecznie nie doszły do skutku, były zaangażowane dwie państwowe spółki – Poczta Polska (PP) oraz Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych (PWPW). Jak podał we wtorek portal TVN24.pl, w związku z przygotowaniami do wyborów Poczta zawarła umowy z podwykonawcami na niemal 70 mln zł. Chodzi o koszty kompletowania pakietów wyborczych, dostarczenie urn wyborczych czy worków, w których miały być przewożone głosy. Poczta miała już wypłacić ponad 26 mln zł czterem kontrahentom.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.