Rajdowcy i narciarze, czyli kto stoi za dealem z ministrem
Ktoś miał maseczki, inny kapitał, a następny kontakty. Tak przedsiębiorcy z Zakopanego oraz Bochni zrobili interes życia z resortem zdrowia
W poniedziałkowym wydaniu DGP przedstawiliśmy listę podmiotów, od których Ministerstwo Zdrowia kupowało maseczki ochronne. W newralgicznym momencie, w marcu, kiedy towar był deficytowy, głównym kontrahentem resortu były trzy firmy, które reprezentował instruktor narciarski Łukasz Guńka. To informacje, które podali w rozmowie z nami minister zdrowia Łukasz Szumowski oraz wiceminister Janusz Cieszyński. Wcześniej „Gazeta Wyborcza” podała, że znał się on z ministrem, bo uczył go jazdy na nartach.
W sumie resort zdrowia za maseczki różnego typu od prywatnych firm zapłacił w marcu 6 mln zł. Z tego 5,3 mln zł trafiło do podmiotów, które przyprowadził do ministerstwa Łukasz Guńka. Kim jest obrotny instruktor?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.