Dwóch listonoszy i tysiące urn
Przygotowania do głosowania kopertowego – łącznie z drukiem kart – rozpoczną się, jeszcze zanim wejdzie w życie ustawa, na podstawie której mają się odbyć wybory – wynika z ustaleń DGP
Rząd planuje wystawić przynajmniej 35 tys. skrzynek do głosowania, które będą pełniły funkcję urn. W dniu wyborów staną one przed dotychczasowymi siedzibami 27 tys. obwodowych komisji wyborczych oraz przed 7,5 tys. urzędów pocztowych. Do nich wrzucać mamy koperty z wypełnionymi kartami do głosowania, które wcześniej dostarczą nam listonosze. Plan zakłada, że będą oni chodzić po domach w parach. Z jednej strony chodzi o to, by uniknąć pomyłek, z drugiej – by przy każdym doręczeniu obecny był świadek. Niewykluczone, że listonosze otrzymają za to dodatkowe wynagrodzenie.
Premier, działając na podstawie ustawy o przeciwdziałaniu COVID-19, wydał już polecenie przygotowania do wyborów Poczcie Polskiej oraz Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. Nasi rozmówcy twierdzą, że to wystarczająca podstawa do ruszenia w najbliższych dniach z drukiem kart do głosowania. Zdaniem konstytucjonalistów lepiej poczekać na ustawę i rozporządzenia. – To wykraczanie poza regulacje prawne przyjęte na okoliczność zwalczania epidemii, a nie na okoliczność przygotowania i przeprowadzania wyborów – mówi dr hab. Jacek Zaleśny, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.