Najważniejszy lekarz w kraju w politycznym rozkroku
Rekomendacje ministra zdrowia dla premiera wskazują, że wybory prezydenckie odbędą się w formie korespondencyjnej. Otwierają furtkę do wyborów w maju, choć o tym terminie nie przesądzają
fot. Wojtek Górski
Prof. Łukasz Szumowski, szef resortu zdrowia
– O formule i szczegółowych zaleceniach będę mógł poinformować premiera, gdy ustawa o wyborach korespondencyjnych będzie już w pełni ukształtowana – zapowiedział Łukasz Szumowski. Jak wynika z naszych informacji, chodzi o takie szczegóły jak np. liczba urn. To zadowala PiS. Jednak wywołało ostrą krytykę opozycji, która uważa, że jakiekolwiek wybory teraz narażają zdrowie Polaków.
Wszyscy czekali na to, co powie minister zdrowia: kto wyda decyzję, polityk czy lekarz. Szumowski wybrał kompromis między obiema rolami. Jak tłumaczy jeden z polityków PiS, w ogóle koncepcja wyborów korespondencyjnych to efekt postawy Szumowskiego, który sprzeciwił się przeprowadzeniu ich w tradycyjnej formie. Dlatego PiS musiał szukać sposobu, by zadowolić i ministra, i prezesa partii, który kazał trzymać kurs na wybory w terminie. A szef MZ w rekomendacjach i tak zostawił sobie furtkę na powiedzenie „nie”, gdyby np. liczba przypadków zaczęła rosnąć szybciej od spodziewanej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.