Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Prawo i Sprawiedliwość za słabe na starcie z Brukselą

25 lipca 2021
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Chwedoruk: Wyobrażam sobie, że rząd zrobi krok w tył w sprawie wymiaru sprawiedliwości, zaostrzaniu sporu nie sprzyja koniunktura międzynarodowa. Jednocześnie na arenie wewnętrznej dość łatwo byłoby wytłumaczyć ten krok

fot. Darek Golik

dr hab. Rafał Chwedoruk, politolog, prof. Uniwersytetu Warszawskiego, Wydział Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych

Zbiegnięcie się sporu o wymiar sądownictwa w Polsce, który ponownie zaostrzył się po wyroku TSUE nakazującym wstrzymanie działalności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, z procesem akceptacji dla Krajowego Planu Odbudowy pokazało realną siłę Brukseli. To ona decyduje o tym, kiedy do Polski popłyną pieniądze na odbudowę gospodarki. Rząd ustąpi?

PiS nie odrobiło lekcji Viktora Orbána, który zanim zaczął prowadzić asertywną politykę europejską, zabezpieczył sobie relacje z wielkimi graczami – Pekinem i Moskwą. Nie da się powiedzieć, że polska prawica poszła tą drogą. W efekcie jej możliwości oddziaływania w przestrzeni międzynarodowej skurczyły się po zmianach w USA. Jestem w stanie wyobrazić sobie, że rząd zrobi zasadniczy krok w tył, który będzie legitymizowany dla uspokojenia najtwardszego elektoratu stwierdzeniem: musimy tak zrobić, ponieważ trzeba ratować gospodarkę w dobie COVID-19. To argument, który rozbraja wszystkie inne. W tej sytuacji ujawniają się zalety powierzenia stanowiska premiera Mateuszowi Morawieckiemu. Był człowiekiem z trochę innego świata, a teraz pasuje do roli pragmatycznego polityka, który jako doświadczony bankier racjonalnie kalkuluje możliwości, a nie rusza do ułańskiej szarży. W którymś momencie może zabraknąć koni dla kolejnego szwadronu, zwłaszcza w polityce międzynarodowej.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.