Dziennik Gazeta Prawana logo

A może tak reset polsko-unijny

2 kwietnia 2020

S treścić naszą politykę w UE można mniej więcej tak: nie damy zjeść się w kaszy. Za takim podejściem stoi przekonanie, że możni chcą nas zjeść i nie zapłacić za obiad. A jeżeli naprawdę w końcu nie zechcą? Jeżeli panika wywołana pandemią doprowadzi do spadku wspólnotowych ambicji i w tamtych stolicach zatriumfuje idea „ratuj się kto może”?

Ujrzymy wtedy cyniczne, krótkowzroczne i egoistyczne porzucenie kłopotów z Węgrami, z Polską, z jakąś korupcją w Rumunii, z rosyjskimi zakusami na państwa nadbałtyckie, Gruzję, Ukrainę. Z jakimś rozszerzaniem, z jakimś monitorowaniem. Kiedy to nie o nas będą zabiegać, tylko my będziemy znowu musieli zabiegać o Unię, rzeczywiście, będziemy mieli znowu jakiś cel. Szkoda, że znowu malutki – ssać cycek, a niech tam, że mleczka popłynie połowę tego, co kiedyś, byle kapało.

Pozostało 82% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.