Odizolowany starszy pan jako władca absolutny
U rzędujący w biurze przy Nowogrodzkiej w Warszawie Jarosław Kaczyński zwolniony z całego mnóstwa politycznych rozstrzygnięć ma mnóstwo czasu. Produktem samotnego siedzenia stała się jedyna rzecz, z którą jest dziś kojarzony: upór, aby jednak przeprowadzić wybory prezydenckie 10 m aja.
Od razu były to deklaracje twarde, niepozostawiające pola manewru. Po raz pierwszy wygłosił taką w RMF. Apogeum jego wysiłków stało się wprowadzenie, chyłkiem, w żenujących okolicznościach, bez debaty, zmian w kodeksie wyborczym. Chodziło o umożliwienie ludziom po sześćdziesiątce i w kwarantannie głosowania korespondencyjnego. Zmian nie wprowadzono „w ogóle”, ale dla konkretnej akcji przepychania wyborów kolanem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.