NIK-owska kanonada w stronę PiS
Marian Banaś do jesieni ma publikować raporty szkodliwe dla prawicy. Jego syn Jakub twierdzi, że znalazł się na celowniku służb, bo PiS chce doprowadzić do rezygnacji szefa NIK
Politycy partii rządzącej pytają o rzeczywiste priorytety i intencje izby. Chodzi łącznie o wyniki sześciu kontroli – o części z nich Marian Banaś powiedział wczoraj na antenie Tok FM. Pierwsza dotyczy nowego bloku węglowego Ostrołęka C, inwestycji, która ostatecznie nie doszła do skutku. – Na pewno będą doniesienia do prokuratury. Straty i koszty związane z tą inwestycją NIK szacuje nie na 1 mld zł, jak to było podawane w mediach, ale na kilka miliardów złotych – twierdzi osoba znająca szczegóły sprawy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.