Doradcy nie mają racji
Prawie każda partia polityczna chwali się własnym think tankiem, który ma doradzać parlamentarzystom. Ale mało która chce słuchać tego, co eksperci mają jej do powiedzenia
W tej kadencji parlamentu w ławach poselskich zasiadają przedstawiciele pięciu ugrupowań: Prawa i Sprawiedliwości, Koalicji Obywatelskiej, Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz Konfederacji. Przy czym SLD poszło do wyborów w koalicji z Wiosną oraz z Razem, PiS zasilili posłowie Solidarnej Polski i Porozumienia Jarosława Gowina, a w ramach Koalicji Obywatelskiej – obok Platformy – znalazło się miejsce także dla Nowoczesnej i Zielonych. Za każdą z tych partii – przynajmniej w teorii – stoją think tanki.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.