Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Doradcy nie mają racji

Doradcy nie mają racji
27 lutego 2020
Ten tekst przeczytasz w 16 minut

Prawie każda partia polityczna chwali się własnym think tankiem, który ma doradzać parlamentarzystom. Ale mało która chce słuchać tego, co eksperci mają jej do powiedzenia

W tej kadencji parlamentu w ławach poselskich zasiadają przedstawiciele pięciu ugrupowań: Prawa i Sprawiedliwości, Koalicji Obywatelskiej, Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz Konfederacji. Przy czym SLD poszło do wyborów w koalicji z Wiosną oraz z Razem, PiS zasilili posłowie Solidarnej Polski i Porozumienia Jarosława Gowina, a w ramach Koalicji Obywatelskiej – obok Platformy – znalazło się miejsce także dla Nowoczesnej i Zielonych. Za każdą z tych partii – przynajmniej w teorii – stoją think tanki.

Dosłownie to „zbiorniki myśli”. Zwykle (ale niekoniecznie) organizacje pozarządowe, które chcą być niezależne i nie działają dla zysku. Zajmują się najczęściej konsultingiem, doradztwem, przygotowywaniem analiz, uczestnictwem w debatach publicznych oraz prowadzeniem badań, które przeważnie koncentrują się na rozwiązywaniu problemów społecznych. Think tanki utrzymują się przede wszystkim ze środków publicznych, funduszy europejskich albo prywatnych darowizn. To ma uwiarygodniać transparentność tych instytutów, ośrodków, centrów wymiany myśli i stawiać grubą kreskę między nimi i środowiskami, które chciałby wywierać polityczny wpływ na ich funkcjonowanie. Nie jest jednak tajemnicą, że organizacje doradcze to nie tylko okołoakademickie „zbiorniki myśli”, lecz także suflerzy partii politycznych. Podpowiadają im konkretne strategie i pomysły legislacyjne, jak np. Fundacja Konrada Adenauera blisko związana z niemieckimi chadekami z CDU albo Fundacja Friedricha Eberta spowinowacona z kolei z socjaldemokratami z SDP.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.