Tonący Turka się chwyta
Ostentacyjna przyjaźń z Turcją, budowana wtedy, gdy Ankara jest coraz bardziej skłócona z USA i wieloma członkami NATO. Gesty pod adresem Chin i sojusze z europejską skrajną prawicą. Nasza polityka zagraniczna znalazła się na wyjątkowo niebezpiecznym zakręcie
Dopóki w USA rządził Donald Trump, nasza polityka zagraniczna polegała z grubsza na bezrefleksyjnym podążaniu za sojusznikiem, w nadziei, że ten wiernopoddaństwo doceni i, oprócz zapewnienia bezpieczeństwa militarnego, od czasu do czasu rzuci nam jeszcze jakiś inny kąsek. Na przykład wyznaczy nam rolę hubu, dystrybuującego amerykański gaz skroplony dla Europy Środkowo-Wschodniej, dzięki czemu wyrobimy sobie pozycję regionalnego mocarstwa. Albo przynajmniej informację o tym „dealu” dobrze sprzedamy na paskach w TVP Info.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.