Dziennik Gazeta Prawana logo

Co jest dobre dla Polaków

15 marca 2021
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Polska ma organy konstytucyjne powołane do stanowienia prawa, ma swoją tożsamość. Nie możemy kiwać głową automatycznie na każdą propozycję, która płynie z Zachodu – mówi Michał Wójcik, członek Rady Ministrów, który we współpracy z resortem sprawiedliwości przygotował projekt ustawy zakazującej adopcji przez pary homoseksualne.

fot. Materiały prasowe

Michał Wójcik, członek Rady Ministrów

Zakaz adopcji dziecka przez pary homoseksualne. Czy takie zmiany w prawie są w ogóle potrzebne?

Są niezbędne dlatego, że ta sprawa jest nieuregulowana. Owszem, można powoływać się na art. 18 konstytucji, który definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. Mówi też, że rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. A także – jej art. 8 o tym, że konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej, a przepisy ustawy zasadniczej stosuje się bezpośrednio. Ale to, mimo wszystko, jest zapis zbyt ogólny. Jeśli dołożymy do tego fakt, że w niektórych krajach Zachodu adopcja przez pary homoseksualne jest już możliwa, okaże się, że jest najwyższy czas, by doprecyzować polskie stanowisko w tym zakresie. To jest forma obrony przed rosnącą w siłę ideologią.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.