Nielogiczne niszczenie rolnictwa
Jan Krzysztof Ardanowski: Decyzja o tym, by ograniczać w Polsce ubój rytualny, jest absurdalna. Nie można łączyć takiego pomysłu z dopłatami. To próba wprowadzania piątki dla zwierząt tylnymi drzwiami
W projekcie Planu Strategicznego Wspólnej Polityki Rolnej po 2023 r. znalazło się założenie, że w programie „Dobrostan zwierząt” będą mogli wziąć udział hodowcy bydła, jednak pod warunkiem że zrezygnują z uboju rytualnego. To dobry pomysł?
Ujęcie w tym konkretnym dokumencie kwestii uboju rytualnego to skandal, to błąd, który musi być usunięty. W rolnictwie wszystkie działy rolne są ze sobą powiązane. Jeśli ktoś myśli, że uderzając w jeden segment rolnictwa, nie wpłynie negatywnie na inne, to się myli. Hodowla bydła mięsnego jest powiązana bezpośrednio z produkcją mleczną, a także z produkcją roślinną. Wiemy, że spór na temat uboju trwa - to mnie poróżniło z prezesem Jarosławem Kaczyńskim. Można się domyślać, że twórcy takiego zapisu mają jakieś inne cele niż pomoc rolnikom.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.