Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Kilka słów o senackim kompromisie dla rządu i branż zamkniętych

Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Epidemia i związane z nią niedogodności są z nami już na tyle długo, że wielu z nas zdążyło się do nich przyzwyczaić. Tak jest m.in z kolejnymi zakazami prowadzenia działalności gospodarczej. W większości przypadk ó w godzimy się na nie, uznając, że ich wprowadzanie jest konieczne dla ochrony zdrowia publicznego i utrzymania wydolności systemu opieki zdrowotnej. Nie zawsze jednak dostrzegamy, że ciężar tych obostrzeń nier ó wno dotyka przedsiębiorc ó w. Dla pewnych z nich jest to szansa na dynamiczny rozw ó j, dla innych - zupełnie odwrotnie. I tak cieszy nas udany debiut InPostu na giełdzie w Amsterdamie, ale martwi też, że w tym samym czasie za sprawą pandemii dokonuje się agonia branży gastronomicznej, hotelowej czy fitness.

Mamy lockdown - radź sobie sam

Dla przykładu branża fitness była zamknięta przez siedem z ostatnich 11 miesięcy. Cztery miesiące, w których mogła prowadzić działalność, przypadło z kolei na okres letnio-wakacyjny, statystycznie mało atrakcyjny biznesowo ze względu na możliwość aktywności fizycznej na świeżym powietrzu. W podobnej sytuacji znalazły się kina. Nieco mniej ograniczeń nałożono na hotele i gastronomię, przy czym nadal poziom restrykcji był bardzo wysoki.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.