Premier porozumiał się z prezydentem
Nowy dział leśnictwo i łowiectwo, ale bez przypisania do resortu rolnictwa. Bez podwyżek dla podsekretarzy stanu i bez powołania Narodowego Centrum Sportu – tak wygląda nowy projekt ustawy o działach
fot. Rafał Oleksiewicz/Reporter
Żeby nie drażnić prezydenta dział leśnictwo nie został jeszcze przypisany do żadnego resortu
Po negocjacjach z prezydentem rząd przygotował nową wersję ustawy działowej. Poprzednią zawetował Andrzej Duda. Ogólne założenia pozostają bez zmian. W nowym projekcie ustawy, do którego dotarł DGP, proponuje się wyodrębnienie nowych działów administracji rządowej: leśnictwo i łowiectwo, geologia i centrum administracyjne rządu.
Przypomnijmy, że u podstaw prezydenckiego weta legła sprawa wyodrębnienia leśnictwa i łowiectwa z działu „środowisko”, które miały docelowo trafić do resortu rolnictwa. W najnowszym projekcie rolnictwo nadal jest wyodrębnione. W praktyce tworzony jest nowy rządowy puzzel, bo oznacza to wyjęcie nowego działu spod automatycznego nadzoru ministra ds. środowiska (czyli ministra klimatu i środowiska Michała Kurtyki) i przekazanie go do „ministra właściwego do spraw leśnictwa i łowiectwa”. Tyle że faktycznie zmiany może nie być, gdyż Michał Kurtyka może zostać dodatkowo właśnie ministrem ds. leśnictwa. Wszystko będzie zależało od tego, do którego resortu nowy klocek zostanie dołączony. Z naszych informacji wynika, że, przynajmniej na razie, nie trafi do rolnictwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.