Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

W ostatnich latach elit urzędniczych nie dostrzegam

19 października 2022
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Józefa Hrynkiewicz: Może warto wrócić do państwowego zasobu kadrowego, z którego fachowcy mogliby być powoływani na stanowiska. Obecnie - muszę to stwierdzić z przykrością - nie ma zapotrzebowania na silną administrację. A taka bardzo by się przydała

ac4570c5-2734-4a5b-91e0-f2ccd7796857-u1c1a9-hrynkiewicz-jozefa-wg002-fot-wojtek-gorski-(c)(p)-37594014.jpg
Prof. Józefa Hrynkiewicz, polska socjolożka i nauczycielka akademicka, profesor nauk humanistycznych, dyrektor Krajowej Szkoły Administracji Publicznej w latach 2006-2008, posłanka na Sejm VII i VIII kadencji

Krajowa Szkoła Administracji Publicznej wciąż jest kuźnią elit urzędniczych?

W ostatnich latach elit nie dostrzegam. Mogę tylko wspominać wybitnych absolwentów z bardzo dawnych lat. Klasyczny przykład państwowca to śp. Władysław Stasiak. Mariusz Błaszczak, obecnie wicepremier i minister obrony narodowej. To modelowe przykłady państwowców i urzędników, którzy w każdej roli, na każdym stanowisku dobrze służą państwu. W kształceniu elit urzędniczych trzeba przywiązywać wielką wagę do kształtowania postawy służby obywatelom i państwu, odpowiedzialności, rzetelności, zaangażowania, uczciwości i lojalności wobec państwa. Absolwenci KSAP z poprzednich lat gdzieś znikają. Część odeszła do biznesu. Minął czas, gdy było ich wielu na wysokich stanowiskach w administracji centralnej. Ambitni odchodzą z administracji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.