KPO tak blisko, a tak daleko
Z jednej strony rząd szykuje pierwszy wniosek o płatność z KPO, a z drugiej – scenariusze na wypadek, gdyby unijne pieniądze do Polski ostatecznie miały nie trafić
Wniosek zostanie wysłany do Brukseli w najbliższych tygodniach. W części grantowej jest wpisanych 28 kamieni milowych (na ponad 2,8 mld euro) – trwają jeszcze prace nad sześcioma z nich. To m.in. wejście w życie przepisów, które mają zmniejszyć obciążenia administracyjne dla przedsiębiorstw i obywateli (czyli tzw. tarczy prawnej), nowelizacja ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce w odniesieniu do katalogu podmiotów, które mogą tworzyć spółki celowe wraz z uczelniami, nowelizacja ustawy o efektywności energetycznej i powiązanych aktów czy zmiany przepisów ustawy o inwestycjach w lądowe farmy wiatrowe.
Z kolei z części pożyczkowej (9 mierników na kwotę prawie 1,4 mld euro) jeszcze przed chwilą zalegaliśmy z trzema kamieniami. Pierwszy to wejście w życie znowelizowanej ustawy o finansowym wsparciu tworzenia lokali mieszkalnych na wynajem, mieszkań chronionych, noclegowni, schronisk dla bezdomnych, ogrzewalni i tymczasowych pomieszczeń (prace w parlamencie). Pozostałe dwa mają status „przygotowane do publikacji”. Jeden z nich dotyczy zrównoważonej gospodarki wodnej na obszarach wiejskich (kamień mówi o przyjęciu kryteriów przy naborze wniosków), drugi zaś – utworzenia Instrumentu Zielonej Transformacji Miast.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.