Jeden dodatek ruszył, rząd wykuwa kolejne
W rządzie wciąż są dyskutowane pomysły na zmiany w szykowanej ustawie o dodatkach paliwowych. Opozycja tym razem nie zamierza stawać okoniem. Samorządy już przyjmują wnioski o dodatek węglowy i narzekają na niejasności w procedurach
Propozycje, by do ustawy dołączyć kolejny dodatek – dla osób kupujących butle z gazem – uzasadniany jest przez jego zwolenników tym, że ten rodzaj paliwa również zdrożał. Jeszcze w 2020 r. zakup butli i 11 kg propanu -butanu oznaczał wydatek do ok. 100 zł. Dziś to nierzadko ponad 200 zł. Sama wymiana butli to dziś połowa tej kwoty.
Ale nie wszyscy w rządzie są przekonani do tego pomysłu. – Nie ma systemu rejestracji zakupu butli, ciężko byłoby określić, komu taki dodatek jest faktycznie należny – ocenia nasz rozmówca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.