Część świadków będzie zeznawać korespondencyjnie
Romowicz: Raport komisji w czerwcu. Już wiemy, że państwo za czasów Prawa i Sprawiedliwości funkcjonowało na telefon, lekko wydając przy tym publiczne pieniądze
Od grudnia działa w Sejmie komisja śledcza ds. wyborów kopertowych z 2020 r. Co na ten moment już wiemy?
Przede wszystkim potwierdza się, że ta komisja była potrzebna. Wielu świadków, zwłaszcza tych, którzy nie znajdowali się na pierwszych stronach gazet, ale pełnili funkcje kierownicze w urzędach i spółkach Skarbu Państwa, ujawniało szczegóły o działaniach tamtego systemu. Części z tych informacji nie było w raporcie Najwyższej Izby Kontroli, kontrolerzy nie mieli także wszystkich dokumentów, do których nam udało się dotrzeć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.