Jeden blok mieszkaniowy wybudowany w ciągu trzech lat
Zamiast tysięcy mieszkań, jeden ukończony blok, zarzuty o mobbing i nadużywanie władzy – podsumowała działalność byłego już kierownictwa Krajowego Rejestru Nieruchomości minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Szefowa resortu poinformowała o powołaniu nowego zarządu, któremu postawiła zadanie „zmiany Krajowego Zasobu Niegodziwości w Krajowy Zasób Nieruchomości”. O niegodziwościach minister dowiedziała się z listu pracowników KZN, w którym opisali nieprawidłowości, których miało się dopuścić byłe już kierownictwa tej instytucji. Minister zapowiedziała przekazanie go prokuratorowi generalnemu, a także poinformowanie o zarzutach pracowników rzecznika dyscypliny finansów publicznych.
– W tym liście są rzeczy wstrząsające. Absolutnie porażające oskarżenia o skrajnie nieobyczajne zachowania – mówiła minister Pełczyńska-Nałęcz. List trafił do ministerstwa znacznie wcześniej, ale przez dziewięć miesięcy, poprzednie kierownictwo resortu miało nie zweryfikować opisanych w nim informacji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.