Chrońmy prokuratorskie kręgosłupy
Trudno sobie wyobrazić budzącą zaufanie społeczne prokuraturę bez ludzi, którzy przestrzegają prawa, mają odpowiednio wysoki poziom etyczny, a swoją pracę wykonują rzetelnie. Muszą też być odporni na naciski pozaprawne, zwłaszcza polityczne. Mam wielką nadzieję, że podobnie widzą tę instytucję również osoby, które podpisały w zeszłym tygodniu apel do prokuratora generalnego.
Sygnatariusze apelu wskazują na zbyt wolny proces ustalania spraw, które za poprzedniej koalicji rządowej były wszczynane i prowadzone z motywów politycznych. Zwracają również uwagę, że sprawiedliwość odwleczona w czasie nie spełni swojej funkcji, i pytają o determinację rządu w zakresie rozliczeń. W apelu można przeczytać, że budzących wątpliwości spraw jest bardzo dużo, poczynając od wstępnie ustalonej przez zajmujący się tym zespół prokuratorów liczby 600 postępowań, a kończąc na kolejnych, zgłaszanych do organizacji społecznych. Autorzy podkreślają, że audytem powinny być objęte sprawy we wszystkich stadiach – od postępowania przygotowawczego po etap sądowy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.