Jesienne przyspieszenie w rządzie
Ekspresowe reakcje na prezydenckie weta, nowe resortowe priorytety i bardzo ważna rola ministra Macieja Berka – to kilka elementów, na których opierać się mają prace Rady Ministrów w najbliższych miesiącach. Uzgodniono je na posiedzeniu rządu
Po kilkutygodniowej przerwie do pracy powrócił parlament, a wraz z nim liderzy koalicji. W poniedziałek wieczorem premier Donald Tusk spotkał się z politykami Polski 2050, Polskiego Stronnictwa Ludowego i Nowej Lewicy. Oprócz zapowiadanej ofensywy legislacyjnej rządu omawiano reformę wymiaru sprawiedliwości i wybór prezesa Najwyższej Izby Kontroli (Sejm ma go wybrać w piątek).
Spotkanie liderów odbyło się w przeddzień posiedzenia rządu, na którym przypieczętowano nowe priorytety polityki Rady Ministrów. Jak nieoficjalnie słyszymy, to „przemyślana strategia komunikacyjna”. – Minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek dostał zadanie, aby spiąć i uspójnić przekaz w najważniejszych obszarach. Szczególnie, gdy Pałac Prezydencki kontratakuje – mówi nam rozmówca z kancelarii premiera. O trudnych relacjach z głową państwa mówił wczoraj także Tusk. – Będziemy naprawiali bałagan spowodowany wetami pana prezydenta Nawrockiego. Dotyczy to ustawy ukraińskiej, ale przede wszystkim kwestii mrożenia cen energii. Będziemy świadkami i uczestnikami tego bardzo przykrego spektaklu, jakim jest polityczne wetowanie ważnych z punktu widzenia interesów ludzi ustaw – podkreślał premier.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.