Jeden wieczór, dwie Polski
Polacy wybrali nowego prezydenta. Głosowanie przebiegało spokojnie, emocje rosły w sztabach obu kandydatów
Wieczór wyborczy Rafała Trzaskowskiego upłynął pod znakiem napięcia i politycznej mobilizacji. W Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie zgromadziło się kilkadziesiąt osób. To właśnie w tym miejscu w 2023 roku przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej oczekiwali na wyniki wyborów parlamentarnych. – To miejsce przynosi nam szczęście – słyszeliśmy w kuluarach.
Charakterystycznym znakiem rozpoznawczym sympatyków Trzaskowskiego były czerwone korale. – Jesteśmy pełni optymizmu. Włożyliśmy w tę kampanię ogrom pracy i wierzymy, że przyniesie nam zwycięstwo. Bardzo nas cieszy wysoka frekwencja, a jeśli chodzi o sam wynik, to musimy poczekać. Prognozy są wyrównane, a różnica będzie minimalna, pewnie w granicy błędu statystycznego – powiedział DGP przedstawiciel sztabu prezydenta Warszawy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.