Kto będzie pracował dla nowego prezydenta
W PiS i KO klarują się nazwiska potencjalnych współpracowników nowej głowy państwa. Rafał Trzaskowski postawi na ludzi z warszawskiego ratusza, Karol Nawrocki – na otoczenie z IPN
Oficjalnie o przymiarkach do Pałacu Prezydenckiego w żadnym ze sztabów nie chce rozmawiać nikt. „Nie namówią mnie państwo na rozmowę”, „Za wcześnie, by o tym rozmawiać” – słyszymy od paru parlamentarzystów w Sejmie, gdy prosimy o wskazanie poszczególnych kandydatur. – Powiem uczciwie, niewiele wiem. Dziś wszystkie ręce na pokład, staramy się wesprzeć Karola Nawrockiego. Mam nadzieję, że jego przyszła kancelaria będzie mocna, składająca się z osób merytorycznych, które myślą w kategoriach odpowiedzialności za polską niepodległość, suwerenność i dobro wspólne – mówi DGP poseł PiS Bartłomiej Wróblewski.
W kuluarowych rozmowach politycy są nieco bardziej otwarci. Zaznaczają jednak: oficjalnej listy nie ma. – Jeśli ktoś zbyt ostentacyjnie pchałby się do pałacu, to zaraz zostałby ukrócony. Giełda nazwisk ruszy tak naprawdę dopiero po 1 czerwca – mówi nam rozmówca z Nowogrodzkiej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.