Konsultacje publiczne, ale ocenzurowane
Ministerstwo Cyfryzacji przed publikacją w RCL okroiło jedno ze stanowisk zgłoszonych w trakcie konsultacji projektu ustawy, która ma chronić dzieci przed pornografią. Resort uważa, że usunięty fragment nie stanowił komentarza do przepisów i miał osobisty charakter. Autor uznaje to natomiast za cenzurę. Podobnie zresztą jak eksperci, których poprosiliśmy o opinię.
– Regulamin Rady Ministrów przewiduje, że publikuje się wszelkie dokumenty. Nie trzeba dodawać, że w całości. To powinno być oczywiste. Wpłynęła przecież opinia, a nie pół opinii – podkreśla Krzysztof Izdebski, ekspert forum Idei Fundacji im. Stefana Batorego. ©℗ B5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.